czwartek, 17 marca 2011

Morze słów, ocean milczenia

Autorem artykułu jest Wydawnictwo Zaimek



Wartościowa literatura dla wymagających
"Morze słów, ocean milczenia" - najnowsza powieść Ilony Hruzik to książka o wyjątkowej treści, z akcją niespotykaną dotychczas w literaturze, prawdziwie piękna i wartościowa.
Młoda kobieta wraca z pracy do domu, gdzie czeka na nią ośmioletni syn. Do domu jednak nie dojdzie. Uprowadzona przez znajomych zostaje uwięziona w piwnicy. Jedyną osobą, na pomoc której liczy, jest siostra. Ta jednak ma dla niej wyłącznie bezduszną radę: "Postaraj się szybko umrzeć".
Wydaje się, że ofiara nie ma już żadnej szansy na ocalenie, że czeka ją albo przyszłość w domu publicznym, do którego zostaje sprzedana, albo wyjście, jakim jest odebranie sobie życia. Dziewczyna, odcięta od świata, może tylko raz na kilka dni opuścić piwnicę, przejść do mieszkalnej części domu, by się wykąpać i pozabierać z kuchni jedzenie. Coraz częściej i coraz dłużej rozmawia przy tej okazji z jednym z przestępców, Tomaszem Góreckim.
Tomasz jest młodym, twardym i kpiąco-cynicznym facetem, świetnie w życiu ustawionym, z przeszłością, która jest okryta tytułowym "oceanem milczenia". W miarę upływu czasu pomiędzy Tomem a uwięzioną dochodzi do osobliwej więzi, rodzi się sympatia i nienawiść, raz Górecki chroni ją przed swoimi kolegami, innym razem szarpie za włosy i siłą sprowadza do piwnicy, by mu przypadkiem nie uciekła.
Spędza z dziewczyną coraz więcej czasu, potem robi sobie wymówki o uczucia, których niespodziewanie doświadcza. Chociaż umówili się, żeby wspólnie spędzane chwile traktować jako niezobowiązującą rozrywkę, do głowy Toma wkrada się jakiś cień, jakaś mroczna świadomość, że zabawa staje się kunsztownym oszustwem.
Wyrzuty sumienia Górecki próbuje utopić w alkoholu. Wódką chce wypłukać podły nastrój, łzawe tajemnice. Zupełnie bezskutecznie. Chwilami ma chęć zabić i ofiarę, i siebie - za to, że jest tak wrednym, głupim gnojkiem, że kocha pieniądze i układy, że obawia się kolegów, przyszłości innej niż ta, do której się przyzwyczaił.
Wizyty wspólników to ciągnące sie tygodniami pasmo okrucieństwa i przemocy względem dziewczyny. Żaden z nich nawet się nie domyśla osobliwych relacji, jakie łączą Tomasza z ofiarą. Sympatia, jaką niechcący obdarzył dziewczynę, jest wyłącznie jego sprawą i sam musi się z nią uporać. Czy spełni wstrząsającą prośbę swej ofiary, gdy ta błaga:
" Proszę, zabij mnie, zanim to zrobią twoi koledzy. Oni nie maja litości! "

Pisarstwo Ilony Hruzik jest wyjątkowo dojrzałe. Autorka potrafi ukazać ból zadawany sobie i innym w sposób, w jaki to czynią mistrzowie pióra. Rzeczowy i zwarty styl narracji połączony jest z liryzmem i subtelnością. Czytając 'Morze słów, ocean milczenia' jest się pod wrażeniem tej skali.

---

recenzje książek


Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

1 komentarz:

  1. Bardzo ciekawa recenzja.. Książka zapowiada się interesująco.:)

    OdpowiedzUsuń